INNY ASPEKT PRAWA DOMINACJI

Jest jeszcze inny aspekt prawa dominacji. Złośliwi twierdzą, że człowiek ma w swoim umyśle poszufladkowane pewne informacje. Jeśli któraś szuflada nadmiernie się rozrasta, to musi się to dziać kosztem innej. To jest uproszczenie, ja sobie zdaję z tego sprawę, ale coś w tym na pewno jest. Trzeba bardzo o tym pamiętać, że dziew­czyna musi umieć tonować swoje reakcje uczuciowe. Chłopak musi nauczyć się kierować swoimi reakcjami popędowymi. Jeśli tego się nie nauczy, to sprawa współżycia w małżeństwie będzie sprawą nie­zwykle trudną, dlatego że on nie będzie w stanie zachować się w taki sposób, jaki jest konieczny by akt płciowy przebiegał normalnie. O tym będzie jeszcze mowa. jeszcze jedno prawo, o którym trzeba wiedzieć: prawo znuże­nia. Mówi ono, że działanie popędowe męczy, nuży; popęd dąży do całkowitego zaspokojenia. Chodzi tu o dwie sprawy. Pierwsza to, że każdy bodziec wywołuje określoną reakcję. Ta reakcja domaga się następnego bodźca. Dlatego na przykład mądrzy duszpasterze, kiedy przychodzi do nich para myśląca o małżeństwie, pytają, jak długo się znają. Jeśli oni mówią: Trzy lata, ale my jeszcze chcemy poczekać pięć lat, bo najpierw studia potem to… Mówi: O, kochani…

 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>