PRZECIĘTNA ŻONA

Przeciętna żona nie rozumie, o co chodzi – przecież obiad jest już prawie gotowy, tylko tu nalej, tu podaj, tu postaw. Czym są te czynności wobec tego jego rycia w ziemi, takiego ważnego, prawda? Tak więc można przerwać, ale bardzo umiejętnie. Jeżeli mężczyźnie trzeba przerwać pracę, to trzeba liczyć się z tym, że jemu będzie ciężko tę robotę przerwać. Ja wiem, że ci jest trudno się oderwać. Już po takim wstępie jest łatwiej.No dobrze, wrócili do domu, mąż wali się na tapczan, a żona krząta się i szykuje kolację czy obiadokolację. I oczywiście pod no­sem: Ja też cały dzień pracowałam, i muszę teraz szykować kolację, a ty to musisz się uwalić na tapczanie i leżeć plackiem. Tak, musi. Może pracować intensywnie, lecz musi odpoczywać również intensywnie.I powiedzmy, mąż pracuje, wszystko jedno jak, gdzie; fizycznie, czy umysłowo, czy jakoś jeszcze. Przeciętnie dzisiaj praca jest pracą męczącą. Dla mężczyzny zawsze jest pracą męczącą.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>