WARUNKI ZEWNĘTRZNE

Do warunków zewnętrznych należy i to, że poważnych roz­mów nie odbywa się późnym wieczorem, gdy zmęczeni leżymy już w łóżkach. Jedno zaśnie, drugie się będzie denerwować, że w najważ­niejszym momencie rozmówca zasnął. Nawet nie wie, co przed za­śnięciem zdążył usły­szeć. Bez sensu.Siądźmy na twar­dych krzesełkach, na przeciw siebie.Siądźmy, zapalmy świecę, postawmy w zasięgu ręki her­batę, może jakieś ciasteczko, byle nie za dużo, bo to potem za dużo się tego pogryza. W każdym razie tak siądźmy, żebyśmy nie musieli wstawać i żebyśmy by U w ja­kiejś takiej sympa­tycznej atmosferze, która ma wielki wpływ na zdobycie się na otwartość, na po­wiedzenie rzeczy trudnych o sobie. Przecież to nie jest łatwe – ujawnianie swojej słabości, swojego bólu.Musimy mieć czas na rozmowę. Jeżeli za pięć minut coś ma się wydarzyć, nie siadajmy do rozmowy, to nie ma sensu. Dobra po­rozmawiajmy, ale wiesz, ja muszę włączyć telewizor, za dziesięć mi- iut jest mecz. Albo sobie podarujemy ten mecz, albo przełożymy rozmowę. Nie ma sensu spieszyć się w takich rozmowach.Natomiast również niedobrze jest za długo odkładać roz­mowę. Decyzja odkładana wcale nie musi być lepsza, często jest gor­sza.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>